Szkolny Klub Wędrowniczek
O nas
Szkolny Klub Wędrowniczy - "W góry" to grupa uczniów i nauczycieli, których łączy wspólna pasja – wędrówki po górskich szlakach Beskidu.
Celem wędrówek jest poznawanie piękna polskiej przyrody, rozwijanie sprawności fizycznej oraz nauka współpracy i odpowiedzialności w grupie.
Podczas wycieczek członkowie klubu pokonują różne szlaki Beskidu Śląskiego, Żywieckiego i Sądeckiego, zdobywając górskie szczyty, odwiedzając schroniska i poznając historię oraz kulturę regionu.
Wędrujemy o każdej porze roku – niezależnie od pogody, zawsze z dobrym humorem i plecakiem pełnym przygód!
Klub „Wędrowniczek” zaprasza wszystkich uczniów, którzy lubią aktywny wypoczynek, świeże powietrze i piękne widoki. Dołącz do nas – odkrywaj z nami górskie ścieżki i poczuj prawdziwą radość z wędrowania!
Tak to się zaczęło.
W dniu 21 października 2022r Szkolny Klub Wędrowniczy „W góry!” pod opieką Pani Katarzyny Kulesy i Pani Joanny Michny wyruszyło na swoją pierwszą górską wędrówkę.
Tego dnia udaliśmy się w podróż pociągiem pełni entuzjazmu, ale i ciekawi własnych możliwości. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od stacji Wilkowice Bystra skąd ruszyliśmy czarnym szlakiem w kierunku schroniska na Magurce Wilkowickiej. Góry przywitały nas ostrym podejściem, które bez problemu wszyscy pokonaliśmy.
Niedaleko schroniska podzieliliśmy się na dwie grupy : sześć osób zostało przy schronisku oraz zawitało do chaty na Magurce natomiast pozostała dziesiątka podjęła trud zdobycia najwyższego szczytu Beskidu Małego i z powodzeniem zrealizowała swój plan stawiając się o 13:10 na szczycie Czupla.
W drodze powrotnej odpoczęliśmy w schronisku, gdzie posililiśmy się oraz podbiliśmy pieczątki w książeczkach.
7
RELACJE Z NASZYCH WYPRAW
Kierunek Kozia Góra
- 23.03.2026 22:09
- Ponownie wyruszyliśmy w góry. Tym razem wybraliśmy Kozią Górę w Beskidzie Śląskim.
Po podróży pociągiem już w wiosennej aurze otaczającej przyrody, w dobrych humorach i przy słonecznej pogodzie wyruszyliśmy szlakiem turystycznym z Bielska – Białej Leszczyny (szlak czerwony, żółty, niebieski) na szczyt Kozia Góra. Zmęczeni, ale szczęśliwi dotarliśmy na odpoczynek i posiłek w schronisku (na zdjęciu o nazwie „Tablica informacyjna” możecie poznać historię tego miejsca).
Na koniec inną trasą (szlakiem zielonym, częściowo po dawnym torze saneczkowym) wróciliśmy do Bielska i wsiedliśmy do pociągu. Wycieczka zakończyła się oczywiście w Sosnowcu na Dworcu Głównym.
FOTORELACJA
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły